Francisco Trincão przybył do FC Barcelony przed rozpoczęciem sezonu 2020/21. Portugalski skrzydłowy ciągle jednak nie przekonuje swoją grą, słabą dyspozycję 21- latka chce wykorzystać Alex Collado.

W meczu z Realem Sociedad Koeman kolejny raz postanowił dać szansę wejścia z ławki Francisco, jednak ten nie odpłacił się niczym szczególnym wręcz był niezauważalny.

Zawodnik nie zaaklimatyzował się jeszcze w Barcelonie i jest on bardzo daleki od swoich występów w koszulce Bragi. 21- latek pokazał kibicom Barcelony, że ma wielkie chęci, jednak do tej pory nic z nich nie wychodzi. Ciągle nie udało mu się zdobyć żadnej bramki dla nowego klubu.

Barça zapłaciła za skrzydłowego 30 mln euro, jest to dość duża kwota patrząc na fakt, że Trincao nie miał jeszcze okazji pokazać swojego ‘pazura’ w żadnym wielkim klubie.

Transfer Francisco zahamował okazję rozwoju i szans gry w pierwszym zespole dla zawodników z rezerw, który są Konrad i Alex Collado.

Collado przed sezonem zrezygnował z możliwości odejścia, ponieważ ciągle chce napisać swoją historię właśnie w Barcelonie. Alex w wielkim stopniu przyczynił się swoją znakomitą formą do zmiany sytuacji w ligowej tabeli przez zespół rezerw.

Koeman z biegiem czasu i kolejnych nieudanych próbach ‘pokazania się’ przez Trincao powinien popatrzeć na zaplecze i dać szansę innym bardzo utalentowanym graczom, którzy już teraz dość mocno ‘pukają’ do kadry pierwszego zespołu.

Źródło: Sport/ własne

By admin

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.