Antoine Griezmann w dzisiejszym finale z Athletic strzelił dwie bramki i mógł zostać bohaterem spotkania. Niestety Athletic wyrównał, a w dogrywce przechylił szalę zwycięstwa na swoją stronę. Po meczu francuz dość nerwowy podzielił się swoimi odczuciami.

”Tracimy bramki z prostych powodów. Zazwyczaj w momencie komunikacji przy dośrodkowaniu rywal pakuje nam piłkę do siatki. Musimy się poprawić!”

”Przeje*ane…. Ktoś z nas musi krzyknąć zdecydowanie. Nie komunikujemy się. Musimy nad tym popracować.”

”Przeciwnik rozgrał bardzo dobry mecz. Wiedzieliśmy, że zespół Marcelino będzie mocno naciskał.”

By admin

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.