Guillermo Amor, dyrektor ds. Stosunków instytucjonalnych w Barcelonie, przemówił do mikrofonów „Movistar +” po finale hiszpańskiego Superpucharu. Amor pogratulował zwycięzcom jednak nie ukrywał swojego smutku z porażki FC Barcelony.

„Kiedy graliśmy lepiej, strzelili nam bramkę na remis i musieliśmy kontynuować mecz w dogrywce. Grali bardzo zdecydowanie i było nam ciężko. Kiedy strzeliliśmy pierwszego gola oni od razu odpowiedzieli. Przy wyniku 2-1, dominowaliśmy. Zadali nam ciosy po stałych fragmentach”

”Zasłużyli na ten sukces. Prezentowaliśmy się dobrze pod wiloma względami. Kiedy wydawało się, że Superpuchar był nasz, uciekł. Pomyślimy o kolejnych meczach i wstaniemy jak najszybciej. To kłopot dla każdego. Szkoda, bo mieliśmy Superpuchar był na wyciągnięcie ręki.”

Messi? ”Nie wiem, czy kiedykolwiek został wyrzucony. Na boisku jest dużo kontaktów i czasami takie rzeczy i takie rzeczy czasem się zdarzają. Tego typu zagrania mu nie towarzyszą, zwykle stara się zachować spokój. Jeśli grał, to dlatego, że czuł się na siłach. Zna swoje możliwości lepiej niż ktokolwiek inny – powiedział Amor, wyraźnie zdenerwowany.

Źrodło: Mundo Deportivo

By admin

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.