Dzisiejsza wypowiedź Toniego Freixy.

„To rażąca nielojalność wobec klubu. Mówię członkom Tusquetsa, aby się nie bali, nie czuli się zagrożeni, a podpisanie kontraktu z Èriciem Garcią jest możliwe. Czas dokonać tego transferu, można go zrealizować.”

Głośno zrobiło się po liście Joana Laporty skierowanym do obecnego kierownictwa, że Komisja Zarządzająca nie ma prawda dokonywać transferów oraz zrobiła wiele, aby opóźnić wybory. Według Freixy list Laporty zawiera ”groźby”.

„Nadszedł czas, aby wszystko wyjaśnić, wyrazić szacunek dla FC Barcelony i poprosić o lojalność instytucjonalną. Nadszedł czas, aby obalić fałszywe teorie, które pojawiają się w środowisku i są wprowadzane jako mantra i wydają się być prawdziwe” – powiedział.

Lider kandydatury „Fidels to Barça” czuje się „urażony” tą sytuacją, jego zdaniem „konsekwencją tego ruchu ma na celu zniszczenie klubu”. Tym samym bronił roli Komisji Zarządzającej. „To nie są lokatorzy, jest to organ przewidziany w statucie, który wchodzi w życie, jeśli zarząd nie może dokończyć swojego mandatu.”

„Zawsze byliśmy nastawieni do pomagania klubowi, a nie do pogłębiania interesów wyborczych, wychodzenia i potępiania w mediach tego, czego nie mówi się na spotkaniu. Dlatego prosiłem o zapisywanie spotkań w protokole. Laporta się nie zgodził zapewniając, że nie ponosimy tej odpowiedzialności.”

Źródło: AS

By admin

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *