Manita! Barcelona pokonała na Camp Nou Deportivo Alaves w przekonującym stylu 5:1, mimo tego że Koeman postanowił dzisiaj zrobić kilka rotacji i dać szansę chociażby młodemu Ilaixowi Moribie. Pewne zwycięstwo bardzo cieszy, mając na uwadze najbliższe trudne spotkanie w Lidze Mistrzów przeciwko PSG.

Już od pierwszych minut ekipa Ronalda Koemana próbowała narzucić swoje warunki gościom, co przełożyło się na groźną sytuację Antoine’a Griezmanna kilka minut po pierwszym gwizdku. Strzał Francuza został jednak zablokowany, a Barcelona poszła za ciosem, stosując wysoki pressing i utrzymując wysokie posiadanie piłki. Przewaga Blaugrany została potwierdzona w 29. minucie, kiedy do siatki trafił Francisco Trincao po asyście 18-letniego Moriby.

W następstwie prowadzenia Barcy goście zaczęli grać nieco agresywniej i próbowali zagrozić bramce Ter Stegena, jednakże bez skutku. Ekipa Koemana natomiast konsekwentnie kontrolowała tempo gry, utrzymując się przy piłce. Jeszcze w pierwszej połowie VAR anulował bramkę zdobytą przez Leo Messiego po spalonym „widmo” Griezmanna, niemniej jednak jak rzecze znane polskie przysłowie „co się odwlecze to nie uciecze” i jeszcze w doliczonym czasie gry pierwszej połowie Leo po świetnym uderzeniu zza pola karnego trafił do siatki. Barca zeszła do szatni z dwubramkowym prowadzeniem.

Po przerwie wyjątkowo dobrze grającego Busquetsa zastąpił Samuel Umtiti. Początek drugiej połowy nie był przekonujący w wykonaniu ekipy Koemana i po fatalnym błędzie młodego Moriby, do siatki Blaugrany trafił Luis Rioja. Przez następne kilkanaście minut Barca utrzymywała jednobramkową przewagę, aby w ostatni kwadrans wyprowadzić trzy mocne ciosy. Najpierw po przegranym pojedynku „sam na sam” Leo Messiego, do siatki po dobitce trafił Trincao. Następnie golem kandydującym do bramki tygodnia, jeżeli nie całego miesiąca, popisał się wyjątkowy Messi, który wszedł dzisiaj na swój najwyższy możliwy poziom. Popisy strzeleckie Barcy zakończył w 80. minucie Junior Firpo po koronkowej akcji Barcy i asyście Griezmanna.

„Duma Katalonii” odpowiedziała Atletico, które pokonało dzisiaj Granadę i utrzymuje stratę 8 punktów do drużyny Diego Simeone. Rotacje Koemana dały pozytywny efekt, coraz lepiej i pewniej na boisku czuje się Trincao, również niezłe spotkanie rozegrał Junior Firpo. 18 – letni Moriba ogrywa się na poziomie La Liga, jednakże widać, że jeszcze musi dużo pracować, aby mieć szansę na częstsze występy.

Teraz piłkarze Ronalda Koemana koncentrują się na wtorkowym spotkaniu w Lidze Mistrzów, gdzie rywalem Blaugrany będzie francuskie PSG. Mecz odbędzie się o godzinie 21:00 na Camp Nou.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.