Barcelona zagra dzisiaj w rewanżowym spotkaniu Copa del Rey z Sevillą, której uległa w pierwszym spotkaniu rozgrywanym na Ramon Sanchez Pizjuan 0:2. Jednakże ostatnie spotkanie tych drużyn w ramach rozgrywek La Liga zakończyło się dokładnie takim samym wynikiem, ale na korzyść ekipy Ronalda Koemana, co wróży nam dzisiaj duże emocje.

Barcelonę czeka poważny test. Być może kluczowy, ze względu na sposobność zdobycia w tym sezonie jakiegokolwiek trofeum. Blaugrana jest obecnie druga w La Liga, więc teoretyczne szanse na mistrzostwo nadal są, jednak Barca traci do Atletico 5 punktów, a Rojiblancos mają rozegrane jedno spotkanie mniej. Ponadto w wyścigu o mistrzostwo dalej jest Real, a przypomnę tylko, że zarówno z Atleti, jak i z Realem, Barcelona w pierwszej rundzie rozgrywek La Liga przegrała. Zostaje jeszcze Liga Mistrzów, w których Barcelona jeszcze (słowo klucz) bierze udział, niemniej jednak szanse na awans do następnej rundy, nie mówiąc już o wygraniu całych rozgrywek, są delikatnie mówiąc znikome.

Puchar Króla to już jednak inna historia. Owszem, wyzwanie jakie czeka Dumę Katalonii nie jest łatwe, ale nie jest również niemożliwe. Poza tym, tegoroczna ścieżka Barcelony w tych rozgrywkach naprawdę robi wrażenie. Dwie dogrywki, w tym remontada z Granadą, emocje i dramaturgia. Aż się prosi, żeby spiąć to wszystko klamrą i zdobyć puchar. Dodatkowo byłby to jakiś płomyczek nadziei i radosny element dla kibiców, ze względu na brak jakiegokolwiek trofeum w poprzednim sezonie.

Barcelona to dumny klub, który po prostu musi wygrywać. Pozostaje nam liczyć na to, że dzisiaj drużyna pokaże determinację i ambicję do wygrywania, bo lepszej okazji w tym sezonie może już nie być. Messi jest ostatnio w znakomitej dyspozycji (14 goli w 14 spotkaniach + 4 asysty od początku roku- najlepszy bilans wśród zawodników z 5 najlepszych lig), coraz pewniej i lepiej na boisku prezentuje się Dembele, a w ostatnim meczu ligowym przeciwko Sevilli cała drużyna prezentowała się solidnie, przede wszystkim w środku pola, gdzie zdominowała przeciwnika, uniemożliwiając mu tworzenie wielu groźnych sytuacji.

Dzisiaj, wszyscy kibicie Dumy Katalonii trzymają kciuki, że scenariusz z ostatniego meczu ligowego się powtórzy i że Barcelona znajdzie drogę do finału Pucharu Króla. Dzisiaj Barcelona musi pokazać, że jest zespołem konkurencyjnym i zdeterminowanym do zdobywania trofeów.

Spotkanie odbędzie się na Camp Nou, o godzinie 21:00.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.