Andrea Orlandi, który podczas swojej piłkarskiej kariery występował w Barcelonie wyjawił parę ciekawostek związanych z Leo Messim.

Były napastnik zaznaczył, że każdy wiedział o tym, że Messiego czeka wspaniała przyszłość, jednak nie to, że stanie się najlepszym piłkarzem w historii futbolu.

“Messi był bardzo nieśmiały, Ronaldinho się nim zaopiekował. Pamiętam jak przygotowywał kawę Ronniemu i był mało mówmy, ale za to na boisku zamieniał się w potwora.”

“Trening z nim nie był przyjemny. Ciężko było odebrać mu piłkę, a jeszcze trudniej zbliżyć się do niego gdy miał ją przy nodze. Nie widziałem nikogo kto mógłby tak rywalizować, a miał wówczas 17 lub 18 lat.”

“Ugryzł by cię w kostki gdybyś odebrał mu piłkę. Było widać, że wiele osiągnie, jednak nie przypuszczano, że stanie się najlepszym piłkarzem w historii.”

“W tamtym czasie jego punktem odniesienia był Ronaldinho. Prezentował znakomitą jakość, obaj czarowali, ale każdy na swój sposób.”

“Jego małe ruchy pozwalały mu szybko wychodzić z presji. Nie mogłeś nawet go kopnąć, ponieważ szybko znikał z piłką przy nodze.”

“Pamiętam jak Messi powrócił po kontuzji i grałem przeciwko niemu. Ominął jednego, drugiego, trzeciego, czwartego i piątego zawodnika po czym położył bramkarza i wpakował piłkę do siatki. To niesamowite co robił wracając dopiero po kontuzji.”

“Nie możemy zapomnieć o tym, że trenował z takimi zawodnikami jak Deco, Xavi czy Eto’o. Mimo iż był nieśmiałym człowiekiem na murawie był bardzo groźny.” – wyjawił.

By admin

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.