Marcelino na konferencji prasowej przed finałowym spotkaniem Pucharu Króla z Barceloną zaznaczył, że nie zawsze wygrywa faworyt.

Trener rywali docenił swoich rywali, zaznaczył jednak, że jego zespół jest gotowy do walki o to trofeum.

“Umysł prowadzi nas wszystkich. To, co nam się przydarzyło, to strach przed przegraną. Kiedy tego doświadczasz, zapominasz, co robić. Ostatni finał jest już historią – powiedział.

“Nie ma wątpliwości, że Barça byłaby również faworytem przeciwko jakiejkolwiek innej drużynie w lidze, nie zawsze jednak wygrywa faworyt.” – dodał.

“Wygra ten, kto gra najlepiej i najlepiej wykorzysta swoje możliwości”. – zaznaczył.

Dla Marcelino dzisiejsze spotkanie będzie okazja do rozegrania czwartego finału w tych rozgrywkach. Jak sam powiedział: “Czuję się zaszczycony, mogąc zagrać w czterech finałach w tak krótkim czasie”.

„Athleric rozegra trzeci finał w ciągu trzech miesięcy”. „Teraz musimy zamienić ten sukces w absolutne szczęście, zawodnicy i kibice na to zasługują – podkreślił.

„Wartości, które należy mieć, to pokora, solidarność i poświęcenie. Bieganie, gra, głowa i serce, w tej kolejności, w ten sposób możemy dojść do zwycięstwa, ponieważ nie da się wygrać meczu z Barceloną bez cierpienia.”

By admin

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.