Ronald Koeman nie chce w swoim zespole Miralema Pjanicia. W ostatnim sezonie reprezentant Bośni i Hercegowiny nie zrobił wrażenia na holenderskim szkoleniowcu i nie odegrał on wielkiej roli w Barcelonie.

Massimiliano Allegri z miłą chęcią chciałby ponownie współpracować z Pjaniciem, jednak kością niezgody między FC Barceloną, a Juventusem jest forma dokonania transakcji. Turyńczycy biorą pod uwagę transfer definitywny (jednak nie za kwotę, która interesuje Barcelonę), wypożyczenie z dwuletnią opcją.

Miralem jest wielkim problemem katalońskiego klubu. 31- latek pobiera w Barcelonie wynagrodzenie w wysokości 6,5 mln euro, a w kadrze Koemana jest zbędny. Zawodnik nie jest skłonny opuszczać klubu w niesatysfakcjonującym kierunku, a dodatkowo nie chce obniżyć swojego wynagrodzenia.

Zawodnikowi przygląda się również AS Roma i Inter Mediolan. Agent piłkarza prowadzi rozmowy z tymi klubami, jednak ciągle Barcelona nie otrzymała żadnej konkretnej propozycji.

By admin

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.