Doskonale wiemy o tym, że w ostatnich dniach powiedzieliśmy, że po oficjalnej prezentacji Leo Messiego ucinamy wszystkie związane z nim tematy. Jednak postanowiliśmy zrobić wyjątek i opublikować jego wczorajszy wywiad dla BBC, w którym powiedział, że decyzję o pozostaniu w Barcelonie podjął w grudniu ubiegłego roku.

“W ostatnich dniach ciężko było mi zasnąć, czułem niepokój. Kiedy klub poinformował mnie, że moje pozostanie nie jest możliwe nie wiedziałem co robić.” – powiedział.

Wcześniej nie podjęliśmy żadnej decyzji. Dokąd iść? Co dalej robić? Każda przeprowadzka to wyzwanie. Ale wtedy podjąłem rozmowy z innymi ludźmi. Negocjacje z PSG przebiegły bardzo płynnie. Wtedy mogłem się skupić na tym, co nadchodzi. To nowa etap, nowe doświadczenie.” – dodał.

Mój tata po powrocie do domu przekazał mi decyzję klubu. Byliśmy zdruzgotani, zaczęliśmy płakać, a następnie poinformowaliśmy o tym dzieci. Nie czuliśmy się wówczas dobrze. Musieliśmy znaleźć pomysł jak im to przekazać, ponieważ w grudniu przekazaliśmy dzieciom informacje o tym, że zostajemy w Barcelonie. To było trudne, w szczególności dla Thiago.” – skwitował.

Messi podjął decyzję, że zostanie w klubie bez względu na to kto zostanie prezydentem. Wychodzi na to czy żaden kandydat nie musiał robić szczególnych podchodów w kierunku argentyńczyka.

Jeśli Messi zdecydowałby się na przedłużenie kontraktu który jeszcze nie wygasł to przed tygodniem nie byłoby problemów z jego rejestracją.

Czy zrobił wszystko, aby pozostać w Barcelonie? Na to pytanie odpowiedzmy sobie sami.

By admin

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.