Ronald Koeman jest pełen optymizmu przed nadchodzącym spotkaniem z Bayernem Monachium.

Bohater Wembley z 1992 roku dwukrotnie zmierzył się z Bayernem Monachium jako piłkarz, kiedy był piłkarzem PSV Eindhoven (jedna porażka i jeden remis) i dwa razy jako trener Ajaxu (jeden remis i jedna porażka).

Pierwszy pojedynek Koemana z Bayernem Monachium miał miejsce w Pucharze Europy w sezonie 1986-87. W pierwszym meczu jego drużyna przegrała 0-2, a w drugim meczu padł remis 0:0.

Bayern Monachium awansował do finału we Wiedniu po pokonaniu PSV, Austrii Wiedeń, Anderlechtu i Realu Madryt, ale w finałowym starciu uległ Porto (2:1) po bramkach Rabaha Madjera (79′) i Juary (81′). PSV w następnym sezonie (1987-88) zdobyło europejską chwałę w Stuttgarcie, pokonując Benfikę (0:0) w finale po serii rzutów karnych.

Ścieżki Koemana i Bayernu Monachium nie skrzyżowały się ponownie w oficjalnych rozgrywkach aż do sezonu 2004-05, kiedy zasiadł na ławce trenerskiej Ajaxu. Konfrontacja, podobnie jak pierwsza, odbyła się w Lidze Mistrzów (faza grupowa).

Pierwszy mecz rozegrano w Amsterdamie, a drużyna pod wodzą Koemana zremisowała 2-2. Tomas Galasek i Nicolae Mitea byli autorami bramek holenderskiego zespołu, a Roy Makaay i Michael Ballack strzelili bramki dla bawarskiej drużyny. Koeman miał wówczas w składzie takich piłkarzy jak Maxwell i Thomas Vermaelen, przyszłych piłkarzy Barcelony. W zespole obecni byli również De Jong i Nigel.

Drugi mecz, który odbył się w Monachium, był koszmarem dla Koemana: 4-0. Pojedynek został rozstrzygnięty w 55. minucie, kiedy Zé Roberto strzelił czwartego gola dla drużyny Felixa Magatha. Pierwsze trzy bramki zdobył Roy Makaay.

Koeman ma dobre wspomnienia z Monachium na poziomie krajowym. 25 czerwca 1988 roku z reprezentacją Holandii zdobył mistrzostwo Europy na stadionie olimpijskim. „Oranje” pokonały w tamtym czasie Związek Radziecki 2:0 po bramkach Gullita i Van Bastena.

[sport]

By admin

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *