Ten słynny cytat, który jest w tytule tego artykułu idealnie wpisuje się nam w grę Barcelony we wczorajszym meczu. Był to mecz chyba nawet gorszy niż ten z Granadą. No i od razu nasuwa nam się wniosek – czy Koeman powinien zostać zwolniony? I ja wam odpowiadam, tak.

To co my pokazaliśmy to jakaś parodia starego klubu. Rozumiem tłumaczenia kryzysem finansowym, ale jeśli mamy takich piłkarzy to Cadiz i Granadę powinno się na luzie przejeżdżać. Przygotowanie, plan na grę – tego kompletnie nie było widać. Kmentatorzy na Eleven idealnie spuentowali ten mecz, że może Barca przeważa w posiadaniu piłki, ale jednak nie kontroluje sytuacji. Nie widać było pomysłu na zrobienie jakiejś akcji czy czegokolwiek.

I to nie jest wina tych piłkarzy, bo to jest klasa światowa i trener powinien ich przygotować taktycznie, fizycznie, a chociaż piłkarsko, bo wczoraj na boisku oprócz Araujo i Ter Stegena (który swoją drogą zaliczył świetny występ), nie widziałem piłkarzy w formie, a gdy wracali po Euro to byli w gazie, pokazuje to mecz z Realem Sociedad. Myślę, że problemem jest po prostu trener.

Wydaje mi się, że po okienku w którym zarobiliśmy troszeczkę i zeszliśmy z budżetu płacowego to fundusze na opłacenie zwolnienia Koemana będą – a taki Ten Hag czy Xavi nie będą mieli, aż tak wygórowanych wymagań finansowych. Z takimi piłkarzami jak Depay, De Jong czy chociaż Araujo powinno się wygrywać z Cadizem i Granadą. Mogą nie mieć formy – zdarza się, ale jeśli Barcelona taktycznie przegrywa z Granadą to coś jest nie tak – bo właśnie ci zawodnicy strzelili nam bramkę, a następnie umiejętnie się bronili i trener Blaugrany nie dał sobie z tym rady.

Uważam, że poszukanie nowego trenera to jedyna opcja, bo nie widać z nim perspektyw, a już widać zgrzyty jak np. nie planowane ogłoszenie na konferencji prasowej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *