Skończył się mecz na wyjeździe z Rayo Vallecano, po tym meczu można stwierdzić, że Ronald Koeman taktycznie nie jest gorszy tylko od topowych trenerów, ale też od większości trenerów La Liga. FC Barcelona przegrywa i można sobie zadać pytanie, czy jeśli nawet teraz Koeman zostanie zwolniony to czy nie będzie za późno? Czy już nie można było tego zrobić po Granadzie, Cadizie, Atletico czy Realu?

Barcelona posiadała piłkę, ale nic z tego nie wynikało. Przypominam, że grała z beniaminkiem La Liga. Nie można mieć pretensji do Depaya za nietrafionego karnego, czy innych piłkarzy. Pretensje można mieć do Koemana. Jego decyzje jeśli chodzi o skład oraz taktykę to jest poziom Segunda B. To, że Koeman nie ma nosa do taktyki można idealnie zobaczyć na przykładzie El Clasico. Na Vinicusia zostaje powołany Oscar Mingueza. Przy całym szacunku dla tego piłkarza, ale to jak bawił się nim Brazylijczyk nie było godne tego poziomu.

Patrzę na statystyki pomeczowe i nie dowierzam. Jedynym celnym strzałem na bramkę Rayo był nietrafiony rzut karny Memphisa Depaya, idę dalej i nasz ofensywny zawodnik – Coutinho popełnił cztery faule na beniaminku La Liga, nie radził sobie z Rayo Vallecano.

Barcelona nie jest w najlepszym okresie, ale to są klasowi zawodnicy. Busquets, Garcia – w Play-Offs Ligi Narodów byli wstanie grać na równi z Benzemą czy Mbappe, ale gdy przychodzi co do czego pod wodzą Koemana, nagle zapominają jak się gra w piłkę? Taktycznie nasz trener jest zerem, nie jest wstanie nic wymyśleć i zawodnicy Barcelony dośrodkowują piłki na Sergio Aguero.

Czekamy na informacje z klubu, zaraz dostaniemy informację o zwolnieniu, groźbie zwolnienia lub ponownie o tym, iż Laporta wierzy w projekt Koeman na Camp Nou. Czekamy na koniec tego kabaretu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.