Xavi Hernandez od początku swojego przyjścia do klubu zaznacza, że poszukuje wzmocnień na pozycji skrzydłowego. Hiszpański szkoleniowiec przygląda się kilku opcjom, a jedną z nich ma być 26-letni Raheem Sterling grający na co dzień dla Manchesteru City pod skrzydłami dobrze nam znanej postaci – Pepa Guardioli.

Sterling od dwóch sezonów nie ma pewnego miejsca w składzie. Odkąd do klubu przyszedł Ferran Torres, Jack Grealish, czy eksplodował talent Phila Fodena, angielski skrzydłowy stracił miejsce w podstawowej jedenastce. Raheem jest w klubie od sezonu 15/16, lecz wygląda na to, że jego pracodawca wkrótce może się zmienić.

Według Fernando Polo, Sterling to najbardziej realistyczna opcja na wzmocnienie szeregów Barcelony w zimowym oknie transferowym. Miałoby to być wypożyczenie z obowiązkiem wykupu. Portal “transfermarkt” wycenia Anglika na 90 milionów euro, jednak Manchester City oczekuje za swojego zawodnika 50 milionów euro.

Według innych mediów takich jak dziennikarz Pol Ballus, Sterling rozważyłby Barcelonę jako potencjalnego nowego pracodawcę, gdyby do stycznia nie odzyskał miejsca w wyjściowej jedenastce. Jedynym problemem może okazać się pensja Raheema, bowiem zawodnik musiałby się zgodzić na znaczną obniżkę wynagrodzenia, ponieważ pobiera ponad 18 milionów euro rocznie.

By

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.