Gdy rozpoczynaliśmy sezon wiedzieliśmy, że będzie źle, ale nie wiedzieliśmy, że będzie aż tak niedobrze. Dzisiaj Barcelona po porażce z Bayernem pożegnała się z Ligą Mistrzów i pierwszy raz od 17 lat zagra w Lidze Europy.

W meczu liczyliśmy na remis lub potknięcie Benfici z Dynamem. Bayern jest obecnie najlepszą drużyną świata, nie mieliśmy z nimi wielkich szans, jednak Blaugrana wierzyła. Gole dla Bayernu strzelali Muller, Sane oraz Musiala. Wszystkie bramki padły po błędach indywidualnych.

Na początku Barcelona wyszła z wiarą, próbowała ataków. Popełniała błędy, ale naciskała na rywali, wraz z bramką Mullera jednak obudziliśmy się ze snu. Przez resztę meczów Bayern w pełni kontrolował sytuacje i Barca nie była wstanie nic zrobić. Dembele próbował strzałów, ale nie wychodziło. Gdy Barcelona miała dogodną sytuację nawet nie była blisko strzelenia gola. Bayern tylko punktował Barcelonę i jest już po wszystkim, na wiosnę nie ma nas w Lidze Mistrzów.

Zagramy w Lidze Europy, z naszej winy. Tu nie chodzi o porażki z Bayernem, kluczowe były straty punktów z Benficą. Wygrana w chociaż jednym z meczów przeciwko portugalskiemu zespołowi dałaby nam awans, ale jednak nie udało się. Ostatnia deska ratunku, czyli mecz z Bayernem zweryfikowała nasze miejsce na arenie europejskiej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.