Barca 18. grudnia 2021 roku zmierzy się na swoim stadionie z Elche CF, nic w tym nie było by dziwnego gdyby nie fakt, że FC Barcelona jest na poziomie ligowego średniaka z wahaniami formy niczym, dziecko bujające się na huśtawce.

Braki kadrowe, początki nowej ery “Post Messi”, dają się nam kibicom we znaki z trzykrotną siłą, Barca nie potrafiąca wyjść spod pressingu Ossasuny, Barca poddająca się każdemu utytułowanemu klubowi, dają się nam kibicom we znaki z trzykrotną siłą. Nikt z nas nie może patrzeć optymistycznie na to co dzieję się obecnie z klubem, w jego murach, u jego podstaw.

Kampania Laporty opierająca się na odnowieniu kontraktu z Messim? Messiego już nie ma. Wielkie obietnice Bartomeu.- Bartomeu doprowadził klub ruiny.

FC Barcelona grająca w lidze europy, nie potrafiąca sobie poradzić z Benficą, przegrywa awans na własne życzenie. Tak drogi Kibicu, to nie sen to nie fikcja to się dzieje, to się wydarzyło i będzie trwać jeszcze długi czas.

Nikt jednak nie może odebrać optymizmu, chęci walki, chęci cieszenia się z najmniejszego, dobrego zagrania naszych zawodników. Nikt nie jest wstanie zgasić nadziei kibica najlepszego klubu na świecie, nie ważne w jakim jest położeniu, w jakim dołku się znajduje.

“Mes que un club” jak mówi klubowe motto, Barca to miłość, Barca to nadzieja i wiara w to, że za parę lat znowu będziemy się cieszyć z wygrywania ligi mistrzów, La liga, Copa del Rey.

Pozostańmy w klubie, który tak uwielbiamy, który dawał nam tyle radości z oglądania, tylko cierpliwość da nam lepsze “jutro”, powody do radości i do dumy. Ansu, Pedri, Nico, Gavi, Frenkie, Abde, Araujo, ta ekipa razem da nam wiele wiele radości, musimy jednak każdego dnia okazywać im wsparcie CULERS!

FORCA BARCA!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.