Xavi Hernández bardzo cieszył się ze zwycięstwa z Elche CF. Trener wierzy w swój zespół i liczy na korzystny wynik w Sewilli.

“Dla nas są to trzy złote punkty. Będąc pozytywnie nastawionym rozegraliśmy świetną pierwszą połowę, mogliśmy strzelić więcej bramek. Oczywiście w tej chwili brakuje nam jeszcze dużo. Gole Elche podziałały na nas psychologicznie, ale były one spowodowane naszymi błędami.” – powiedział

“W kwestii taktycznej pracowaliśmy nad atakowaniem przestrzeni. Wiedzieliśmy, że przeciwnik gra ustawieniem 4-4-2. Pomyśleliśmy, że Jutgla może dać nam wiele korzyści, ponieważ środkowy obrońca podążał za nim i zostawiał miejsce. ”

“W zespole nie ma jeszcze takich automatyzmów. To najbardziej mnie zaskakuje.”

“Byłem zły, ponieważ kiedy kontrolujesz mecz wygrywając 2:0, nie możesz tak łatwo dać sobie strzelić dwóch bramek. Stało się tak, a nie inaczej, dlatego trzeba było szybko dokonać odpowiednich korekt i decyzji taktycznych, dzięki czemu udało odwrócić losy meczu i wygrać 3:2.”

“Gavi? Bardzo mnie zaskakuje, nie skończył nawet 18 lat, a robi w naszym zespole różnicę. Nie mam zamiaru z nikim go porównywać, sam pisze swoją historię.”

“Mówiąc o tym, że młodzi piłkarze robią różnicę, nie mam na myśli, że weterani nie dają tego drużynie. Piqué, Busquets, Alba i inni bardzo wiele robią dla tego zespołu. Postawa młodszych graczy zaskakuje, bo dopiero wchodzą do drużyny, a już mają duży wpływ na jej grę, nie ma to jednak na celu umniejszania starszym piłkarzom.”

“Frenkie wykonał dziś a nas wiele pracy, odbierał i przerywał wiele piłek. Wiem, że ta czarna praca nie jest do końca zauważalna. Miał w tym tygodniu problemu mięśniowe i staraliśmy się go oszczędzać, może być to spowodowane wcześniejszą intensywnością.”.

By admin

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.