Wraz ze stopniowym powrotem zawodników Xavi ma coraz większe pole manewru w kontekście budowania wyjściowej jedenastki. Trener w końcu może czuć się zadowolony ze względu na powroty kontuzjowanych graczy.

Memphis Depay w ostatnim spotkaniu z Granadą wrócił do gry po miesiącu przerwy spowodowanym kontuzja.

Piłkarz nie wyglądał jeszcze najlepiej pod względem fizycznym co można było dostrzec gołym okiem. Xavi Hernandez przed meczem z Realem nie ma faworytów do gry w wyjściowej jedenastce jednak na pewno zdecyduje się na najmocniejszy możliwy tercet ofensywny.

W meczu z Realem Madryt trener będzie mógł skorzystać w ofensywie z takich zawodników jak: Dembélé, Memphis, Ansu, Luuk de Jong, Ferran Torres, Jutglà i Abde.

Jednym z kandydatów do gry w wyjściowej jedenastce jest Memphis Depay. Xavi na konferencji prasowej wzbudził jednak pewne wątpliwości co do takiego wyboru.

Zapytany o to czy Memphis jest ważniejszym napastnikiem od innych ofensywnych piłkarzy trener odpowiedział:

„Tak samo jak wszyscy. Grają ci, którzy na to zasłużyli, jest duża konkurencja i dotyczy ona wszystkich”.

[sport | foto: diez]

By admin

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.