Okienko transferowe jeszcze się nie skończyło dla Fútbol Club Barcelona. Kierownictwo sportowe Barçy przygotowało kilka ruchów i pracują nad tym, aby można je było ogłosić już w styczniu. Jednym z nich, który wzbudza największe zainteresowanie w klubie jest napastnik Álvaro Morata.

Napastnik, reprezentant Hiszpanii, chce zmienić otoczenie i jak najszybciej opuścić Juventus. Zarówno Morata jak i Xavi mówili w ostatnich tygodniach o możliwości dołączenia do drużyny Barcelony. Dlatego operacja została uruchomiona, choć wcale nie jest łatwa, ponieważ zależy od Juventusu i Atlético de Madrid.

Morata jest obecnie wypożyczony do Juventusu, który ma opcję wykupu pod koniec sezonu. Włoska drużyna już zdecydowała, że ​​nie zapłaci za to. Jednak w tym momencie sezonu wypuściliby go tylko wtedy, gdyby znaleźli zastępstwo w jego miejsce.

W Barcelonie czekają, aż Juventus wyrazi zgodę na transfer, która ich zdaniem będzie opłacalna i będzie mogła zostać zarejestrowana bez obcinania pensji innych zawodników. Prezydent Joan Laporta mówił o tym transferze pod koniec meczu z Realem Madryt. Zapytany wprost o napastnika Juventusu, Laporta odpowiedział, że „staramy się wzmocnić skład. Jest kilka opcji. Włączyliśmy już Alvesa, który dodaje nam charakteru i pomaga zespołowi, także swoim talentem i doświadczeniem. Z Ferranem Torresem ciężko pracowaliśmy, aby mógł zostać zarejestrowany.”

W klubie czekają na więcej ofert zakupu zawodników oraz odnowienia kontraktów, takich jak Umtiti’ego, zwalniających dużą ilość pensji. Jednym z nich może być Memphis Depay. Holenderski napastnik bardzo lubi Juventus, a po kontuzji Chiesy jego transfer jest ponownie rozważany. Ta operacja jest nadal na słabym poziomie, ​​ale można się spodziewać, że w ciągu najbliższych kilku dni oba kluby będą mogły porozmawiać, aby znaleźć najlepsze rozwiązanie.

Jaka przyszłość czeka, Moratę oraz Memphisa? Możemy liczyć na kolejne transferowe BOOOM w tym okienku?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.