To, że Ansu Fati jest nieodzownym elementem nowej Barçy, jest niepodważalnym dowodem. Napastnik wywodzący się z La Masii to zawodnik, który swoją grą cieszy wszystkich kibiców . Piłkarz wrócił już do meczowej kadry, jednak ma za sobą ciągnące się roblemy z kolanem. Każdy poważny kontakt z rywalem bądź upadek zapiera dech w piersiach wszystkich cules.

W wieku 19 lat napastnik przeszedł „drogę krzyżową”, z której zaczyna dostrzegać światło, problemy zdrowotne, które ma już za sobą zmuszają go do zachowania czujności na murawie. Po powrocie i szansie otrzymanej w półfinale Superpucharu z Realem i rozegraniu 55 minut pojawiają się pewne wątpliwości czy mecz z Athletikiem to nie za wcześnie na szansę gry od początku.

Xavi na konferencji prasowej zdradził w małym stopniu swój plan odnośnie wprowadzania do gry 19- latka: „Zobaczymy, jak czuje się fizycznie, musimy go stopniowo wprowadzać, aby już go nie stracić. Jest w stanie zrobić różnicę w każdym meczu. To przywilej mieć go w zespole “.

[sport]

By admin

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.