Joan Laporta , prezes FC Barcelona , Eduard Romeu , wiceprezes ekonomiczny Barçy, oraz Jaume Campaner , prawnik specjalizujący się w prawie gospodarczym i procesowym, pojawili się w Auditori 1899 , aby przeanalizować wyniki audytu sądowego zleconego agencji Kroll. W pozwie zgłoszonym przez klub pojawiło się pięć bardzo istotnych spraw.

1- „Prowizje pośredników”

Campaner zwrócił uwagę, że „pojawiały się płatności na rzecz pośredników za nieistniejące zdarzenia” i wskazał, że „w dochodzeniu wewnętrznym wykryliśmy prowizje na poziomie 33%, gdy powinny wynosić około 5%”. Wyznał, że „istnieje firma, która powstała tylko po to, by wystawiać faktury FC Barcelonie i zdarzają się przypadki, w których prowizje w wysokości 10 milionów były wypłacane stronom trzecim z umową sporządzoną po podpisaniu”. Chociaż nie podał nazwisk, mogło to mieć związek z podpisaniem kontraktu z Malcomem , ale nie podał szczegółów podziału (pośrednictwa i procentu wynagrodzenia) za pięć sezonów kontraktu. Dodał, że „wszystko to spowodowało bardzo duże ryzyko, które w ostatnim czasie trzeba było uregulować płacąc 3 mln do Skarbu Państwa. Wypłacono trzy miliony euro na ochronę ich interesów”. Odniósł się również do zagranicznego pośrednika, którym był André Cury , informując, że „odkryto kontrakty z zagranicznym pośrednikiem bez uzasadnienia i bez usług: była to umowa milionera jako technik-obserwator, ale nie ma żadnych zapisów w aktach klubu o jakimkolwiek zgłoszeniu tego kontraktu milionera, mimo że uzgodniono na piśmie, że będą comiesięczne kontrakty”

2- „Nieproporcjonalne kwoty”

Campaner mówił o „nieproporcjonalnych i szokujących kwotach wypłaconych firmie prawniczej bez należytego uzasadnienia: 1,7 mln za ugodę w trybie karnym, potem prawie pół miliona w ramach umowy wyrównawczej, plus kolejne siedem milionów za rzekomą interwencję w zawarciu umowy z graczem opłacanym przez klub. Te dwa bloki prawne wpisują się w przestępstwa nieuczciwej administracji i sprzeniewierzenia, które karzą tych, którzy przekierowują pieniądze od osób trzecich ze szkodą dla zarządzanych aktywów. Podobno wszystko wiąże się z transferem Barçę Antoine’a Griezmanna.

3- „Zmiana księgowości za pomocą swapów”

Campaner zwrócił również uwagę na to, że „wykryto celowe zatajanie informacji przy wypożyczaniu, sprzedaży i kupnie zawodników. Wspólnym mianownikiem tych operacji jest symulacja cen graczy. Sprzedaż liczona jest jako przychód w tym samym roku, w którym nastąpiła, a koszt zakupu jest kapitalizowany i amortyzowany przez lata. Rezultatem są sztuczne zyski księgowe, które nie odzwierciedlają sytuacji ekonomicznej klubu. W Kodeksie karnym , w art. 290, ma to nazwę, która jest przestępstwem fałszywej księgowości. Wszystko wskazuje na to, że transfery/ wymiany: Cillessen-Neto i Arthur-Pjanic są obserwowane przez prokuraturę.

4- Finansowanie Espai Barça

Campaner poruszył również temat Espai Barça: „wypłacono odszkodowania w wysokości 1,5 mln, aby osoby trzecie nie złożyły zarzutów modyfikacji Generalnego Planu Metropolitalnego”.

5- „15 milionów za symulowany wynik”

Na koniec Campaner podkreślił, że „istnieją solidne przesłanki wskazujące na bezprawną wypłatę 15 milionów euro innemu klubowi sportowemu poprzez symulowaną umowę dotyczącą młodych graczy, która faktycznie ukrywała wycofanie się z dostarczenia dowodów do akt otwartych przeciwko FC Barcelonie i zawodnika przeciwko RFEF”.

[Mundo Deportivo]

By admin

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.