To już prawie oficjalne, że Spotify zostanie sponsorem tytularnym stadionu Blaugrany oraz pojawi się na koszulkach tego klubu. Wszyscy o tym trąbią, a szczególnie bardzo wiarygodne źródło czyli stacja radiowa RAC1. Mowa tu o 75 milionach za sezon, a po wybudowaniu stadionu dodatkowe 20 milionów za bycie tytularnym sponsorem stadionu.

Niektórzy kibice Barcelony bulwersują się o nazwę sponsora w nazwie stadionu. Można tu podać przykłady Bayernu, Juventusu czy Arsenalu, którzy też mają sponsora w nazwie obiektu. Oni jednak nie tytułują się za “coś większego niż klub”. Od początku powstania Barcelona nie miała sponsora na koszulce. Była to piękna, szanowana tradycja przez inne kluby. Później od 2006 roku na koszulce pojawił się Unicef – fundacja, a więc z tym oczywiście nie było problemu. Później jednak w 2011 do klubu jako sponsor dołączyło Qatar Foundation, a potem Qatar Airways i już wtedy mówiono o zepsuciu sloganu “Més que un club”.

Dajmy może jednak kontekst skąd w ogóle pojawiło się to zdanie przy klubie FC Barcelona. Podczas panowania Generała Franco i junty wojskowej, Katalończycy byli odsuwani na dalszy plan. Franco do władzy doszedł po wojnie domowej rozpoczętej w 1936. Rządził narodem hiszpańskim przez wiele lat, na czym tracił nie tylko klub, ale także mieszkańcy Barcelony i Katalonii. Podczas tego okresu nadano Realowi przydomek królewscy, właśnie rządy Francisco Franco zapoczątkowały nienawiść klubu. Stadion Barcelony był miejscem w którym mieszkańcy mogli swobodnie rozmawiać w języku katalońskim, a piłka była dla nich nie tylko rozrywką, ale też formą odcięcia się od problemów.

Wiemy już skąd wziął się ten slogan, ale czy zmiana nazwy stadiony, a bardziej dodania do niej sponsora jest zła? Jest niszczeniem tego? Szczerze – nie. W mowie potocznej kibiców i tak będzie się na to mówiło Camp Nou, a nie Spotify Camp Nou. Barcelona potrzebuje obecnie pieniędzy, a taki gigantyczny sponsor patrząc na kwoty które są w wyciekach nam je zapewni. Wolę sponsora zwykłego, czystego, niż kapitał pod zarządem np. Arabii Saudyjskiej czy Kataru, w których doprowadza się do morderstw na tle religijnym, czy giną ludzie podczas budowy stadionów. Każdy ma swoje zdanie na ten temat, ale ja jestem na tak.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.