Urugwajski stoper FC Barcelony kolejny raz udowadnia jak bardzo zależy mu na grze w Barcelonie. Swoim charakterem przypomina Carlesa Puyola, który pomimo ciężkich kontuzji szybko wracał na murawę, aby pomóc drużynie.

5 stycznia piłkarz złamał drugą i trzecią kość śródręcza w prawej ręce, a 12 stycznia zagrał od pierwszej minuty w El Clasico.

13 lutego Araujo doznał urazu łydki w meczu z Atletico, a już jutro zaledwie sześć dni od ostatniego urazu będzie do dyspozycji Xaviego w spotkaniu z Valencią.

By admin

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.