Dziennik “Sport” informuje, że rozmowy w sprawie przedłużenie kontraktu z Ronaldem Araujo utknęły w martwym punkcie. Zdaniem gazety klub i piłkarz są bardzo dalekie od porozumienia w sprawie zarobków Urugwajczyka.

FC Barcelona ma oferować środkowemu obrońcy pensję w wysokości nieco ponad 3 milionów euro rocznie. 23-latek jest rozczarowany taką propozycją i oczekuje około 6 milionów euro rocznie.

Araujo chce zostać w Barcelonie, ale wraz ze swoim środowiskiem nie rozumie, dlaczego klub nie chce zaproponować mu lepszych zarobków. Stoper jest jednym z kluczowych graczy defensywy i oczekuje pensji na poziomie Pedriego i Ansu Fatiego.

Według informacji “Sportu” w przyszłym tygodniu ma dojść do ostatecznego spotkania, aby spróbować przełamać impas w negocjacjach. Urugwajczyk jest skłonny obniżyć swoje oczekiwania, ale liczy także na konkretny ruch ze strony FC Barcelony.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.