Już dzisiaj o 21:00 FC Barcelona w pierwszym ćwierćfinałowym meczu Ligi Europy zmierzy się na wyjeździe z niemieckim Eintrachtem Frankfurt. Wydaje się, że zdecydowanym faworytem meczu są Katalończycy, lecz rywali z Frankfurtu z pewnością nie można lekceważyć.

Eintracht Frankfurt w obecnym sezonie Bundesligi nie rozpieszcza swoich kibiców. Podopieczni Olivera Glasnera zajmują dopiero 9.miejsce w tabeli, co sprawia, że ich występ w europejskich pucharach w kolejnym sezonie stoi pod dużym znakiem zapytania.

Klub z Frankfurtu zdecydowanie lepiej spisuje się jednak w Lidze Europy. Jesienią bez większych problemów wygrali swoją grupę, w której mierzyli się z greckim Olympiakosem, belgijską Antwerpią oraz tureckim Fenerbahce. W 1/8 finału po niezwykle dramatycznym dwumeczu pokonali Real Betis, zdobywając bramkę na wagę awansu dopiero w ostatniej minucie dogrywki.

Największą gwiazdą dzisiejszych rywali FC Barcelony jest z pewnością Filip Kostić. Serb zdobył w tym sezonie jedynie 4 bramki, lecz zanotował już 12 asyst. Jego mocnym atutem są przede wszystkim niezwykle precyzyjne dośrodkowania, po których Eintracht niejednokrotnie zdobywał już w tym sezonie gole.

Dla kibiców Eintrachtu dzisiejsze spotkanie ma rangę “meczu sezonu”, więc należy się spodziewać, że zarówno fani, a także piłkarze niemieckiego klubu dadzą z siebie wszystko. Nie ulega jednak wątpliwości, że to podopieczni Xaviego mają zdecydowanie więcej atutów czysto piłkarskich, które stawiają ich w roli wyraźnych faworytów.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.